Dzieci z niepełnosprawnościami powinny mieć możliwość pełnego uczestniczenia w szkole. Jednak w praktyce nadal zdarzają się sytuacje, w których bariery organizacyjne ograniczają udział uczniów w wycieczkach, dowozach lub działalności samorządu uczniowskiego.

Problemy z udziałem w wycieczkach szkolnych

Rzeczniczka Praw Dziecka zwraca uwagę, że dzieci z niepełnosprawnościami w szkole mogą napotykać trudności podczas wyjazdów i wycieczek szkolnych. Problemem bywa przede wszystkim brak odpowiednio dostosowanego transportu i niewystarczająca liczba opiekunów.

W niektórych przypadkach udział dziecka jest uzależniany od obecności rodzica. Takie rozwiązanie może być dla rodziny dużym obciążeniem, a jednocześnie ograniczać samodzielność dziecka.

Wycieczka szkolna jest nie tylko formą nauki poza szkołą. To także okazja do kontaktu z rówieśnikami, rozwijania samodzielności i uczestniczenia w życiu grupy. Dlatego organizacja wyjazdu powinna uwzględniać indywidualne potrzeby uczniów z niepełnosprawnościami.

Przy planowaniu wycieczki należy zwrócić uwagę na:

  • dostępność środka transportu i miejsca zakwaterowania,
  • liczbę oraz przygotowanie opiekunów,
  • potrzeby związane z poruszaniem się i komunikacją,
  • konieczność zapewnienia odpowiedniej pomocy podczas całego wyjazdu.

A tutaj piszemy o szybko rosnącej liczbie przypadków nadwagi i otyłości wśród dzieci.

Bezpieczny dowóz do szkoły

Kolejnym problemem jest organizacja transportu dzieci z niepełnosprawnościami do placówek edukacyjnych. Rzeczniczka Praw Dziecka wskazuje, że w praktyce występują różnice w sposobie organizowania takiej opieki.

Znaczenie ma nie tylko liczba dorosłych obecnych w pojeździe, ale także ich przygotowanie. Dzieci mogą wymagać pomocy w związku ze swoim stanem zdrowia lub rodzajem niepełnosprawności. W sytuacji nagłego zagrożenia opiekun powinien wiedzieć, jak odpowiednio zareagować.

Problem może pojawić się na przykład wtedy, gdy w pojeździe znajduje się wiele dzieci wymagających różnego rodzaju wsparcia, a opiekę sprawuje jedna osoba bez odpowiedniego przygotowania.

Z tego względu rzeczniczka postuluje doprecyzowanie zasad dotyczących kwalifikacji osób zajmujących się dziećmi podczas dowozu, a także stworzenie bardziej jednolitych standardów bezpieczeństwa.

Nie każdy uczeń ma dostęp do samorządu

Na inny problem zwrócił uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich. Chodzi o przepisy, które przewidują, że w niektórych typach szkół i placówek nie tworzy się samorządu uczniowskiego.

Dotyczy to m.in. określonych szkół specjalnych i części placówek przeznaczonych dla uczniów z niepełnosprawnościami intelektualnymi.

Rzecznik wskazuje, że takie rozwiązania mogą ograniczać możliwość reprezentowania interesów uczniów i współdecydowania o sprawach dotyczących ich szkolnej społeczności. W jego ocenie warto ponownie przeanalizować te przepisy w kontekście zasady równego udziału w życiu szkoły oraz zobowiązań wynikających z Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami.

Sprawdź też artykuł https://rehabilito.pl/ksztalcenie-dzieci-z-niepelnosprawnosciami-w-przedszkolach-i-szkolach/.

Dzieci z niepełnosprawnościami w szkole – potrzebne są rozwiązania dostosowane do ucznia

Równe traktowanie nie zawsze oznacza zastosowanie identycznych rozwiązań wobec wszystkich dzieci. Uczeń z niepełnosprawnością może potrzebować dodatkowego opiekuna, odpowiedniego transportu, dostosowania miejsca wyjazdu albo innej formy wsparcia.

Najważniejsze jest więc uwzględnienie jego rzeczywistych potrzeb i zapewnienie możliwości uczestniczenia w życiu szkoły na równych zasadach.

Działania podejmowane przez Rzecznika Praw Dziecka i Rzecznika Praw Obywatelskich pokazują, że same przepisy nie zawsze wystarczają. Potrzebne jest również ich prawidłowe stosowanie, a także rozwiązania organizacyjne, które pozwolą dzieciom z niepełnosprawnościami bezpiecznie uczestniczyć w nauce, wyjazdach i innych aktywnościach szkolnych.