Sposób chodzenia dziecka zmienia się wraz z jego rozwojem, dlatego nie każda widoczna różnica w ustawieniu stóp oznacza wadę wymagającą leczenia. Niepokojące objawy warto jednak skonsultować, ponieważ odpowiednia ocena pozwala ustalić, czy potrzebne są ćwiczenia, wkładki ortopedyczne czy jedynie obserwacja.

Kiedy warto zbadać stopy dziecka?

Powodem do konsultacji może być przede wszystkim nieprawidłowy chód, nawracający ból albo wyraźna asymetria.

Rodzice powinni zwrócić uwagę na:

  • utrzymujące się chodzenie na palcach,
  • częste potykanie się i upadki,
  • ból stóp lub nóg podczas albo po aktywności,
  • wyraźne różnice w sposobie obciążania obu nóg,
  • trudności z utrzymaniem równowagi,
  • nietypowe lub szybko nierównomiernie zużywające się obuwie.

Samo nierówne ścieranie podeszwy nie jest diagnozą, ale może być wskazówką, że sposób chodzenia warto dokładniej ocenić.

Płaskostopie nie zawsze oznacza problem

U małych dzieci wygląd stopy może różnić się od stopy osoby dorosłej. Obecność obniżonego łuku nie oznacza automatycznie konieczności stosowania wkładek.

Znaczenie mają wiek dziecka, elastyczność stopy, sposób chodzenia, występowanie bólu i funkcjonowanie całej kończyny dolnej. Podobnie należy ostrożnie podchodzić do koślawości stóp czy kolan – część zmian ustawienia kończyn jest związana z prawidłowym rozwojem i może zmieniać się wraz z wiekiem.

Dlatego decyzji o leczeniu nie powinno się podejmować wyłącznie na podstawie wyglądu stóp.

A jeśli chcesz wiedzieć, jak internet wpływa na zdrowie najmłodszych, wejdź tutaj.

Jak wygląda badanie?

Ocena może obejmować badanie stóp w pozycji stojącej, analizę chodu, zakres ruchu stawów oraz ocenę ustawienia całej kończyny dolnej. W wybranych przypadkach specjalista może wykorzystać również komputerową analizę rozkładu nacisku na podeszwach.

Takie badanie może dostarczyć dodatkowych informacji o sposobie obciążania stóp. Jednakże jego wynik nie powinien być interpretowany w oderwaniu od badania klinicznego i objawów dziecka.

U dzieci aktywnych sportowo przydatna może być również analiza chodu lub biegu, jeśli występują nawracające przeciążenia albo problemy z techniką ruchu.

Wkładki ortopedyczne dla dzieci – czy każdy je potrzebuje?

Wkładki ortopedyczne powinny być stosowane wtedy, gdy istnieje konkretne wskazanie. Samo płaskostopie, nierównomierne zużywanie butów czy nieidealny wygląd stopy nie są wystarczającym powodem do automatycznego zakładania wkładek.

Jeżeli wkładki są potrzebne, mogą być gotowe albo wykonane indywidualnie. Wybór zależy od problemu, budowy stopy, obuwia i celu terapii. Wkładka indywidualna nie jest automatycznie lepsza w każdym przypadku.

Ważne jest także prawidłowe dopasowanie wkładki do buta. Dziecko rośnie, dlatego podczas kontroli należy sprawdzać, czy nadal odpowiada ona aktualnym potrzebom.

Wkładki ortopedyczne dla dzieci to nie wszystko

W przypadku niektórych problemów wkładki mogą być jednym z elementów postępowania, ale nie muszą stanowić całej terapii. Specjalista może zalecić również ćwiczenia poprawiające siłę, równowagę, kontrolę ruchu lub zakres ruchomości.

Warto pamiętać, że celem nie zawsze jest „wyprostowanie” stopy za pomocą wkładki. Często ważniejsze jest poprawienie funkcjonowania kończyny, zmniejszenie przeciążenia lub ograniczenie dolegliwości.

Kontrole są szczególnie istotne w okresie intensywnego wzrostu. Jeśli pojawią się nowe objawy, ból lub zmiana sposobu chodzenia, wówczas wcześniejsza ponowna ocena może być potrzebna.

Sprawdź też artykuł https://refundacjaonline.pl/nadwaga-i-otylosc-u-dzieci-i-mlodziezy/.

Kiedy nie warto zwlekać z konsultacją?

Szybszej oceny wymagają nagle pojawiający się ból, wyraźna asymetria chodu, osłabienie kończyny, zaburzenia równowagi czy utrzymujące się problemy z chodzeniem. Niepokojące są również objawy, które ograniczają dziecku aktywność lub stopniowo się nasilają.

Najważniejsza zasada jest prosta: wkładki powinny wynikać z potrzeb dziecka, a nie z samego faktu, że stopy wyglądają inaczej niż u rówieśników.